poniedziałek, 12 marca 2012

Wiosna?

Wiosna się zbiera i przyjść nie może. Jednego dnia słoneczko świeci i aż chce się żyć, natomiat drugiego pada deszcz i nic tylko schować się do ciepłego łóżka. Zdjęcia, które przedstawiam poniżej, zrobiłam już tydzień temu, tylko z powodu braku czasu nie mogłam ich dodać. Spacerowo i wiosennie!:) Trafiliśmy na słońce i nawet na bezwietrzny dzień! O dziwo!

Na blogach dziewczyny już szaleją w marynarkach, trenczach, wiosennych kurtkach... ja jestem za dużym zmarzluchem!! Dla mnie jeszcze zima nie dała za wygraną:P Swetry, choć już znudzone, to dalej dominują w moich zestawach, pytanie tylko jak długo jeszcze??

Pozdrawiam i całuje:*






























Płaszcz - Reserved
Sweter - New Yorker
Buty - Emu
Getry - Stradivarius
Torebka, okulary - Parfois
Szalik - H&M

6 komentarzy:

  1. Też jestem wielkim zmarźluchem, ale grubych kurtek mam już serdecznie dosyć

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne "indiańskie" buty ;D
    pozdrawiam i zapraszam do obserwacji mojego bloga :*
    brzysiek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Buciki są rewelacyjne ! Przyjemna stylizacja - tylko dodałabym tam coś kolorowego , wiosennego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. prosto, ale bardzo ładnie :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardo ładnie wyglądasz, podoba mi się Twój płaszczyk :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz!