piątek, 2 grudnia 2011

Naszyjnik.

Biżuteria jest nieodłącznym elementem każdego mojego stroju. Według mnie dodaje uroku, przez co strój staje się bogatszy. Wszystko oczywiście zależy od tego czy ubieramy się prosto i klasycznie czy stawiamy na mocne wzory i kolory. Biżuteria w formie ciężkiego naszyjnika lub małych, delikatnych kolczyków wkrętek jest ciekawą ingerencją w strój. Niżej chciałabym pokazać naszyjnik z Parfois, który bardzo lubie, ale ubieram go dosyc rzadko ze względu na fason. Na zdjęciach może wyglądać skromnie jednak w rzeczywistości bardzo zwraca na siebie uwagę, ze względu na kolor i wzór. Najczęsciej ubieram go do wzorzystej tuniki, którą mam na sobie, ponieważ świetnie czuję sie w tym zestawieniu. Cała stylizację pokaże wkrótce:)
Pozdrawiam:)








Grudzień... a śniegu dalej nie ma?!


5 komentarzy:

  1. Naszyjnik z tą tuniką ciekawie wygląda :) Masz rację- biżu zawsze dodaje całości to "coś" i nie wyobrażam sobie stylizacji bez chociażby małych kolczyków :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili :) Laura

    OdpowiedzUsuń
  2. biżuteria biżuterią, a Ty świetnie podkreśliłaś kreską swoje oczęta!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz!